Na dachu jednego z budynków w centrum miasta żorscy policjanci dzięki swojej błyskawicznej interwencji uratowali 29-letniego desperata. Mężczyzna trafił pod opiekę medyczną, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
(Dalszy ciąg tekstu pod grafiką)
15 marca br. policjanci otrzymali telefoniczne zgłoszenie, z którego wynikało, że na dachu budynku znjaduje się mężczyzna. Patrol natychmiast zjawił się na miejscu i przystąpił do działania. Policjanci nawiązali z desperatem kontak słowny i poprzez rozmowę udało im się ściągnąć go na ziemię. Po chwili jednak mężczyzna nie dowierzał, że są to prawdziwi policjanci i zaczął uciekać. 29-latka odwieziono do szpitala, a jak sam mówił do Żor przybiegł z Jastrzębia Zdroju, ponieważ goniła go grupa mężczyzn.